2015-10-05|Umieszczone w: |przez: ZetKa

Sandomierz, królewskie miasto, ze swą bogatą historią i urokliwym rynkiem bardzo się wszystkim spodobał. Kurozwęki natomiast to mało znane i niedoceniane miejsce na mapie turystycznej Polski. Znajduje się tam jedyny pałac w Polsce, który od wieków należy do jednej rodziny. Obecny właściciel, Marcin Popiel, udostępnił zwiedzającym część wnętrz pałacowych z niezwykłą kolekcją obrazów Józefa Czapskiego. Kurozwęki przyciągają również innymi atrakcjami, a przede wszystkim możliwością bliskiego spotkania ze stadem bizonów. Ostatni punkt programu naszej wycieczki zakładał pobyt w zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Ruiny tej potężnej budowli wzbudziły w nas niekłamany zachwyt. Jest to miejsce niezwykłe, gdzie czuje się oddech historii i mroczne tajemnice magnackiego rodu. Nazwa zamku pochodzi od imienia pierwszego właściciela i nazwy herbu Ossolińskich.
Udany wyjazd przypieczętowaliśmy wspólnym ogniskiem, śpiewem i grą na gitarze, która towarzyszyła nam także w drodze do Lublina. Okazało się, że są wśród nas nieodkryte dotychczas talenty wokalne…
Piękna pogoda, niezwykłe zabytki, cuda natury i przede wszystkim świetne humory – czyż można chcieć więcej?